Aktualności
Start rozbity w Rzeszowie (relacja)
W dzisiejszym meczu rozegranym na torze przy ulicy Hetmańskiej Marma-Hadykówka Rzeszów rozgromiła Start Gniezno 62:28. W zespole gospodarzy brylowali Rafał Okoniewski i Lee Richardson, którzy wywalczyli płatne komplety punktów. W szeregach Startu na wyróżnienie zasłużył Matej Ferjan, który zdobył dla teamu Leona Kujawskiego siedem „oczek”.
Rzeszowianie, nie pierwszy raz, pokazali, że są bardzo silną drużyną i od pierwszego do ostatniego wyścigu zdecydowanie górowali nad swoimi rywalami. Już na inaugurację para Mikael Max - Chris Harris po kapitalnie rozegranym pierwszym łuku, przywiozła swoich przeciwników na 5:1. Wkrótce jednak sytuacja odmieniła się zupełnie, bowiem w biegu młodzieżowców taśmy dotknął Dawid Lampart, a osamotniony Łukasz Kret nie był w stanie zagrozić „Startowcom”. Dzięki zwycięstwu duetu Linus Sundstroem - Kacper Gomólski przyjezdni doprowadzili do remisu 6:6.
Kapitalną dyspozycję zaprezentował Lee Richardson w piątej odsłonie zawodów. Ze startu goście wyszli na podwójne prowadzenie, jednak zarówno Krzysztof Jabłoński, jak i Linus Sundstroem pojechali za szeroko w pierwszym łuku, co natychmiast wykorzystał „Rico” przedzierając się na czoło stawki. Sporych emocji w piątym biegu dostarczył kibicom z kolei Rafał Okoniewski. Spod taśmy „Okoń” wyszedł jako czwarty, jednak już na przeciwległej prostej minął wszystkich zawodników i pewnie pomknął do mety po zwycięstwo. Na drugiej pozycji dojechał Peter Ljung, którego nieustannie atakował Maciej Kuciapa.
W kolejnym starcie formą ponownie błysnął Richardson, który na drugim łuku z dziecinną łatwością wyprzedził przy „kredzie” Michała Szczepaniaka. Z kolei „Lampcio” na dystansie poradził sobie z Australijczykiem Doyle'm i na tablicy wyników widniał już rezultat 23:13. Niestety w następnym wyścigu na starcie nie wytrzymał Chris Harris, który za dotknięcie taśmy został odesłany przez sędziego do parku maszyn. W powtórce osamotniony Mikael Max przez dwa okrążenia zaciekle gonił Krzysztofa Jabłońskiego. Szwed na trzecim „kółku” popisał się świetnym atakiem przy krawężniku, wypychając starszego z braci Jabłońskich pod bandę. Dzięki temu Max wyszedł na prowadzenie, którego nie oddał już do samej mety.
Bardzo ciasno było na pierwszym łuku w ósmej gonitwie dnia. Ostatnim ogniwem klasycznego żużlowego „domina” okazał się Dawid Lampart, którego sędzia Bryła wykluczył z powtórki. Osamotniony Lee Richardson zrobił jednak co do niego należało i wyścig zakończył się remisem 3:3. Tym razem wyższość Brytyjczyka musiał uznać Matej Ferjan, który tylko przez dwa okrążenia był w stanie odeprzeć ataki obcokrajowca teamu znad Wisłoka.
Fantastyczne emocje kibice przeżyli w 11 odsłonie niedzielnych zawodów. Atomowym startem popisał się Matej Ferjan, zaś Mikael Max z Lee Richardsonem znajdowali się na dwóch końcowych pozycjach. Za odrabianie strat pierwszy wziął się Szwed, który skutecznym atakiem przy wejściu w łuk wyprzedził Słoweńca. Za wygraną nie dał również Anglik, który o przysłowiowy „błysk szprychy” wyprzedził na mecie Ferjana. W trakcie rundy honorowej Lee zebrał od rzeszowskiej publiczności w pełni zasłużone owacje na stojąco. Najwidoczniej takiej postawy swoim kolegom pozazdrościli Chris Harris i Maciej Kuciapa, którzy w trzynastym wyścigu ograli na dystansie zarówno Krzysztofa Jabłońskiego, jak i Jasona Doyle'a.
Przed biegami nominowanymi Marma-Hadykówka Rzeszów prowadziła już różnicą trzydziestu punktów! (54:24). W przedostatnim biegu dnia swoje nieprzeciętne możliwości potwierdził w końcu Matej Ferjan, który do samej „kreski” musiał odpierać ataki Mikaela Maxa. Zwycięstwo w całym meczu przypieczętowała eksportowa para gospodarzy Lee Richardson - Rafał Okoniewski. Rzeszowianie niczym pędzący pociąg przemknęli w pierwszym łuku obok zupełnie bezradnego w tej sytuacji Krzysztofa Jabłońskiego. Tym samym podopieczni Dariusza Śledzia odnieśli wysokie i efektowne zwycięstwo nad drużyną z pierwszej stolicy Polski w stosunku 62:28.
Marma-Hadykówka Rzeszów - Start Gniezno 62:28
Marma-Hadykówka Rzeszów - 62
9. Chris Harris (2*,t,3,3) - 8+1
10. Mikael Max (3,3,2*,3,2) - 13+1
11. Rafał Okoniewski (3,3,2*,3,2*) - 13+2
12. Maciej Kuciapa (2*,1,3,2*,1*) - 9+3
13. Lee Richardson (3,3,3,2*,3) - 14+1
14. Dawid Lampart (t,1,1,u/w,2*) - 4+1
15. Łukasz Kret (1) - 1
Start Gniezno - 28
1. Peter Ljung (0,2,1,1,d) - 4
2. Matej Ferjan (1,0,2,1,3) - 7
3. Michał Szczepaniak (0,2,1,0) - 3
4. Jason Doyle (1,0,-,1,0) - 2
5. Krzysztof Jabłoński (2,2,d,0,1) - 5
6. Kacper Gomólski (2*,-,1,1,-) - 4+1
7. Linus Sundstroem (3,0,0,0) - 3
Bieg po biegu:
1. (66,00) Max, Harris, Ferjan, Ljung - 5:1
2. (66,44) Sundstroem, Gomólski, Kret, Lampart (t) - 1:5 (6:6)
3. (65,94) Okoniewski, Kuciapa, Doyle, Szczepaniak - 5:1 (11:7)
4. (65,54) Richardson, Jabłoński, Lampart, Sundstroem - 4:2 (15:9)
5. (66,46) Okoniewski, Ljung, Kuciapa, Ferjan - 4:2 (19:11)
6. (66,81) Richardson, Szczepaniak, Lampart, Doyle - 4:2 (23:13)
7. (66,15) Max, Jabłoński, Gomólski, Harris (t) - 3:3 (26:16)
8. (67,33) Richardson, Ferjan, Ljung, Lampart (u/w) - 3:3 (29:19)
9. (66,53) Harris, Max, Szczepaniak, Sundstroem - 5:1 (34:20)
10. (66,22) Kuciapa, Okoniewski, Gomólski, Jabłoński (d) - 5:1 (39:21)
11. (66,85) Max, Richardson, Ferjan, Szczepaniak - 5:1 (44:22)
12. (67,07) Okoniewski, Lampart, Ljung, Sundstroem - 5:1 (49:23)
13. (66,67) Harris, Kuciapa, Doyle, Jabłoński - 5:1 (54:24)
14. (67,25) Ferjan, Max, Kuciapa, Doyle - 3:3 (57:27)
15. (67,57) Richardson, Okoniewski, Jabłoński, Ljung (d4) - 5:1 (62:28)
Sędziował: Ryszard Bryła z Zielonej Góry.
NCD - 65,54 sek. uzyskał Lee Richardson w wyścigu czwartym.
Relacja Maro
Najbliższy mecz
|
SEZON 2012 |
Ostatni Mecz
|
XXVIII Memoriał im. Eugeniusza Nazimka |
Tabela Ekstraligi - runda zasadnicza
| mecze | pkt | mpkt | |
| Unibax Toruń | 14 | 29 | 139 |
| Stelmet Falubaz Zielona Góra | 14 | 26 | 53 |
| Caelum Stal Gorzów | 14 | 23 | 58 |
| Unia Leszno | 14 | 23 | 61 |
| PGE Marma Rzeszów | 14 | 12 | -51 |
| Betard Sparta Wrocław | 14 | 11 | -44 |
| Tauron Azoty Tarnów | 14 | 8 | -102 |
| Włókniarz Częstochowa | 14 | 8 | -114 |






















