Aktualności
Okoniewski z Harrisem uratowali punkt bonusowy dla Marmy-Hadykówki Rzeszów (relacja)
Lokomotiv Daugavpils wysoko pokonał na własnym torze Marmę-Hadykówkę Rzeszów 56:34. Najlepszym zawodnikiem spotkania był junior gospodarzy Maksim Bogdanows, który zdobył dla swojej drużyny 13 „oczek”. Dla naszego zespołu najwięcej punktów wywalczyli Rafał Okoniewski (10) i Chris Harris (8+2). To właśnie dzięki świetnej postawie tych dwóch zawodników w ostatniej gonitwie dnia punkt bonusowy powędrował do Rzeszowa.
Niestety trzecia w historii naszej drużyny wyprawa na Łotwę zakończyła się trzecią porażką. Rzeszowski zespół pojechał do Daugavpils osłabiony brakiem Dawida Lamparta, który w czwartkowym meczu brytyjskiej Elite League złamał obojczyk. Wobec tego, że Ludvig Lindgren nie mógł w niedzielę wystartować w barwach naszej drużyny, duet juniorski Marmy-Hadykówki Rzeszów tworzyli Łukasz Kret i Piotr Machnik, który nie jest jeszcze przygotowany sprzętowo do startów w lidze.
Inauguracyjny wyścig zakończył się remisem. Zdecydowane zwycięstwo odniósł Grigorij Łaguta, który w pokonanym polu pozostawił Mikaela Maxa i Chrisa Harrisa, który na dystansie uporał się z Wiaczesławem Gieruckisem. Bez niespodzianki obyło się z kolei w drugiej gonitwie dnia. Znakomity duet juniorski gospodarzy Bogdanows - Artiom Łaguta ograł dubletem walczącego ambitnie do końca Łukasza Kreta. Miejscowi kontynuowali zwycięską passę w kolejnych dwóch wyścigach. Warto przy okazji odnotować bardzo agresywną jazdę wychowanka rzeszowskiej Stali Pawła Miesiąca, który w biegu trzecim bez pardonu zaatakował Macieja Kuciapę. W kolejnym starcie swój wielki potencjał zaprezentował Maksim Bogdanows, który z łatwością na dystansie wyprzedził Lee Richardsona. W tej chwili na tablicy wyników widniał już rezultat 17:7. Na szczęście w tym momencie przebudzili się podopieczni Dariusz Śledzia. Rzeszowianie za sprawą pary Harris - Max zainkasowali komplet „oczek” w piątym wyścigu. Niestety jedna jaskółka wiosny nie czyni…
Kolejne pięć biegów potwierdza zdecydowaną dominację Lokomotivu w tym spotkaniu (cztery zwycięstwa w stosunku 4:2 i jedno dubletem). W ekipie gości skutecznie z gospodarzami w tej fazie zawodów są w stanie rywalizować tylko Lee Richardson i Rafał Okoniewski. Ten pierwszy zaimponował walecznością w siódmej gonitwie meczu. Brytyjczyk dobrze wyszedł ze startu i na dystansie toczył kapitalny pojedynek z braterskim duetem Łagutów. Ostatecznie „Rico” zameldował się na „kresce” na drugiej pozycji, uznając wyższość bardziej rutynowanego z braci – Grigorija. Rafał Okoniewski wkrótce poszedł w ślady swojego klubowego kolegi, znajdując patent na młodszego z Łagutów w biegu dziewiątym.
Żużlowcy Marmy-Hadykówki Rzeszów przerwali znakomitą passę triumfów miejscowych dopiero w jedenastym wyścigu dnia. Tym razem jako pierwszy linię mety przeciął Artiom Łaguta, jednak za jego plecami przyjechali Rafał Okoniewski i Mikael Max, którzy nie mieli większych problemów z pokonaniem słabnącego z wyścigu na wyścig Romana Povazhnego. Radość kibiców drużyny z Rzeszowa nie trwała jednak zbyt długo, bowiem kolejne dwa wyścigi przynoszą ponownie podwójne zwycięstwa popularnych „Długopisów”.
Przed wyścigami nominowanymi Lokomotiv Daugavpils wygrywał z Marmą-Hadykówką Rzeszów 52:26 i podopieczni Nikołaja Kokinsa byli o krok od zdobycia punktu bonusowego w dwumeczu z teamem znad Wisłoka. Jednak rzeszowianie nie poddali się i udowodnili, że nie można skreślać ich zbyt szybko. W czternastej odsłonie dnia kapitalnie ze startu wyszli Lee Richardson i Mikael Max, jednak Artiom Łaguta jeszcze raz zaprezentował swoje nieprzeciętne umiejętności, ogrywając swoich rywali na dystansie. W tym momencie wydawało się, że już nic nie jest w stanie odebrać miejscowym dodatkowego bonusowego „oczka” w dwumeczu. Jednak niemożliwe stało się możliwe… W ostatniej gonitwie dnia atomowym startem popisał się Rafał Okoniewski, zaś Chris „Bomber” Harris fantastyczną akcją na dystansie wyprzedził zarówno Kjastasa Poudżuksa, jak i „asa” miejscowych – Grigorija Łagutę. Ten dublet zapewnił gościom punkt bonusowy, który może mieć w przyszłości kolosalne znaczenie dla końcowego układu tabeli I ligi po fazie zasadniczej rozgrywek.
Trzeba otwarcie stwierdzić, że rzeszowianie byli w tym pojedynku zespołem wyraźnie słabszym od Łotyszy. W szeregach gospodarzy kapitalną partię rozgrywali bracia Łagutowie oraz Maksim Bogdanows. Cenne „oczka” dorzucili także Kjastas Poudżuks, który na swoim torze potrafi być groźny dla najlepszych oraz doskonale znani w Rzeszowie - Paweł Miesiąc i Roman Povazhny. W naszej drużynie aż nader widoczny był brak Dawida Lamparta. Słabo pojechał Maciej Kuciapa, któremu nie można jednak odmówić serca do walki. Nie zawiódł na pewno Rafał Okoniewski, który po raz kolejny udowodnił, że na twardych torach jego dobre starty są kapitalnym handicapem w walce z rywalami. Notę Chrisa Harrisa w naturalny sposób podnosi to, co „Bomber” zaprezentował w swoim ostatnim starcie. Szkoda, że Anglik przebudził się tak późno. Na pewno zdecydowanie więcej można było oczekiwać także po Mikaelu Maxie i Lee Richardsonie. W tej sytuacji z całą pewnością należy cieszyć się z tego, że nasi chłopcy wrócili z Daugavpils z „bonusem”. Teraz nasz team czeka prawdziwy ligowy maraton. W tym tygodniu rzeszowianie podejmą przy ulicy Hetmańskiej PSŻ Poznań (środa) i Lotos Wybrzeże Gdańsk (niedziela). Natomiast we czwartek Marma-Hadykówka Rzeszów uda się do Rybnika, na zaległy pojedynek z miejscowymi „Rekinami”.
Lokomotiv Daugavpils - Marma-Hadykówka Rzeszów 56:34
Lokomotiv Daugavpils - 56
9. Grigorij Łaguta (3,3,3,2*,1) - 12+1
10. Wiaczesław Gieruckis (0,-,-,-) - 0
11. Kjastas Puodżuks (3,1,3,2*,0) - 9+1
12. Paweł Miesiąc (2*,0,1,3) - 6+1
13. Roman Povazhny (1,3,2*,0,0) - 6+1
14. Maksim Bogdanows (3,3,1,3,3) - 13
15. Artiom Łaguta (2*,1,1,3,3) - 10+1
Marma-Hadykówka Rzeszów - 34
1. Chris Harris (1*,3,1,1,2*) - 8+2
2. Mikael Max (2,2*,0,1*,1*) - 6+3
3. Rafał Okoniewski (0,2,2,2,1,3) - 10
4. Maciej Kuciapa (1,0,-,-) - 1
5. Lee Richarson (2,2,0,2,d,2) - 8
6. Łukasz Kret (1,0,0,0,0) - 1
7. Piotr Machnik (w/2 min.) - 0
Bieg po biegu:
1. (68,94) G. Łaguta, Max, Harris, Gieruckis - 3:3
2. (68,47) Bogdanows, A. Łaguta, Kret, Machnik (w/2 min.) - 5:1 (8:4)
3. (69,76) Puodżuks, Miesiąc, Kuciapa, Okoniewski - 5:1 (13:5)
4. (68,18) Bogdanows, Richardson, Povazhny, Kret - 4:2 (17:7)
5. (68,08) Harris, Max, Puodżuks, Miesiąc - 1:5 (18:12)
6. (68,58) Povazhny, Okoniewski, Bogdanows, Kuciapa - 4:2 (22:14)
7. (69,36) G. Łaguta, Richardson, A. Łaguta, Kret - 4:2 (26:16)
8. (68,68) Bogdanows, Povazhny, Harris, Max - 5:1 (31:17)
9. (68,99) G. Łaguta, Okoniewski, A. Łaguta, Richardson - 4:2 (35:19)
10. (69,53) Puodżuks, Richardson, Miesiąc, Kret - 4:2 (39:21)
11. (68,41) A. Łaguta, Okoniewski, Max, Povazhny - 3:3 (42:24)
12. (68,93) Bogdanows, Puodżuks, Harris, Kret - 5:1 (47:25)
13. (69,22) Miesiąc, G. Łaguta, Okoniewski , Richardson (d) - 5:1 (52:26)
14. (69,22) A. Łaguta, Richardson, Max, Povazhny - 3:3 (55:29)
15. (69,58) Okoniewski, Harris, G. Łaguta, Puodżuks - 1:5 (56:34)
NCD - 68,08 sek. uzyskał Chris Harris w biegu piątym.
Sędziował: Piotr Nowak z Torunia.
Przygotował Maro
Powrót; strona główna Skomentuj na forum
Najbliższy mecz
|
SEZON 2012 |
Ostatni Mecz
|
XXVIII Memoriał im. Eugeniusza Nazimka |
Tabela Ekstraligi - runda zasadnicza
| mecze | pkt | mpkt | |
| Unibax Toruń | 14 | 29 | 139 |
| Stelmet Falubaz Zielona Góra | 14 | 26 | 53 |
| Caelum Stal Gorzów | 14 | 23 | 58 |
| Unia Leszno | 14 | 23 | 61 |
| PGE Marma Rzeszów | 14 | 12 | -51 |
| Betard Sparta Wrocław | 14 | 11 | -44 |
| Tauron Azoty Tarnów | 14 | 8 | -102 |
| Włókniarz Częstochowa | 14 | 8 | -114 |






















