Rzeszów - Krosno 056

W zaległym meczu 3. kolejki Nice PLŻ Stal Rzeszów wygrała w Derbach Podkarpacia z KSM Krosno w stosunku 54:36. Najlepiej punktującym Żurawiem był Dawid Lampart (12 pkt.). Z kolei w szeregach krośnieńskiej ekipy brylował Mirosław Jabłoński, zdobywca 13 punktów w sześciu startach.

Miłym akcentem poprzedzającym piątkowy mecz było uhonorowanie Macieja Kuciapy, który ma już za sobą w sumie 20 lat startów w naszej drużynie. Kibice wręczyli naszemu kapitanowi okolicznościową koszulkę oraz statuetkę. Dodatkowo na trybunie wschodniej wywiesili pokaźną flagę, co z pewnością umiliło Kuciapie ściganie w derbowym pojedynku. Trzeba jednak dodać, że początek zawodów dla żywej legendy Stali nie był udany, jednak kolejne wyścigi w jego wykonaniu mogły się już podobać widzom zebranym na stadionie, którzy wielokrotnie oklaskiwali jego jazdę.

W 4. wyścigu kibice oglądali pasjonującą walkę o trzy punkty Mirosława Jabłońskiego i Dawida Lamparta, z której obronną ręką wyszedł nasz były zawodnik, a obecnie lider KSM. Na rewanż ze strony Lamparta trzeba było czekać do piętnastego wyścigu, ale opłacało się. Obaj zawodnicy znowu stworzyli pasjonujące widowisko, ale tym razem to nasz zawodnik utarł nosa rywalowi. Po długiej walce toczonej praktycznie na noże na prowadzenie wysunął się Jabłoński. Początkowo Lampart spadł na trzecie miejsce i musiał wyprzedzić Karola Barana po czym puścił się w pogoń za krośnianinem. Ten nie spodziewając się ataku rzeszowianina pozostawił mu sporo wolnego miejsca przy bandzie i dał się wyprzedzić z dziecinną łatwością. Tym samym nasza drużyna przypieczętowała pewną wygraną nad KSM Krosno.

Mimo wszystko słowa uznania należą się naszym gościom, którzy dzielnie stawiali opór i nie przypominali drużyny nazywanej niechlubnie "czerwoną latarnią". Reasumując rzeszowski tor pozostał twierdzą nie do zdobycia, a KSM z zerowym dorobkiem punktowym pozostało na ostatnim miejscu w ligowej tabeli Nice Polskiej Ligi Żużlowej. Już w niedzielę nasza Stal pojedzie do Opola, gdzie zmierzy się z tamtejszym Kolejarzem. Z kolei krośnian czeka trudny mecz w Gdańsku.

STAL:

Baran 10 (3,0,3,3,1)

Bach 2 (0,1,-,1)

Kuciapa 8+1 (0,3,1,3,1*)

Nicholls 10+1 (3,0,3,2*,2)

Lampart 12 (2,1,3,3,3)

Karczmarz 9+1 (3,3,1,2*)

Bassara 3+2 (2*,1*,0)

KSM:

Rempała 5+2 (1*,1*,2,1,0)

 Koza 5+1 (2,2,1*,0,0)

Łogaczew 6+1 (1*,2,0,-,3)

Chrzanowski 4 (2,0,2,0)

Jabłoński 13 (3,3,2,2,1,2)

Madej 3+1 (1,2*,0)

 Białk 0 (d,0,0)

Bieg po biegu:

1. Baran, Koza, Rempała, Bach 3:3

2. Karczmarz, Bassara, Madej, Białk (d) 5:1 (8:4)

3. Nicholls, Chrzanowski, Łogaczow, Kuciapa 3:3 (11:7)

4. Jabłoński, Lampart, Bassara, Białk 3:3 (14:10)

5. Kuciapa, Koza, Rempała, Nicholls 3:3 (17:13)

6. Karczmarz, Łogaczow, Lampart, Chrzanowski 4:2 (21:15)

7. Jabłoński, Madej, Bach, Baran 1:5 (22:20)

8. Lampart, Rempała, Koza, Bassara 3:3 (25:23)

9. Baran, Chrzanowski, Karczmarz, Łogaczow 4:2 (29:25)

10. Nicholls, Jabłoński, Kuciapa, Białk 4:2 (33:27)

11. Lampart, Jabłoński, Bach, Koza 4:2 (37:29)

12. Kuciapa, Karczmarz, Rempała, Madej 5:1 (42:30)

13. Baran, Nicholls, Jabłoński, Chrzanowski 5:1 (47:31)

14. Łogaczow, Nicholls, Kuciapa, Koza 3:3 (50:34)

15. Lampart, Jabłoński, Baran, Rempała 4:2 (54:36)

Sędziował:Michał Sasień (Gdańsk). Najlepszy czas: 65,70 s. (Rafał Karczmarz, 2. bieg). Widzów: 3.200

Wyniki za: speedway24.com

Komentarze

0