GKM Grudziądz - PGE Stal Rzeszów -049

Nasz zespół ponownie wraca z meczu wyjazdowego bez dużych punktów. Scenariusz był podobny do wcześniejszych spotkań – zawodnicy PGE Stali Rzeszów dobrze startowali, ale tracili pozycje na dystansie. W meczu doszło również do upadków z udziałem „Żurawi”.

Przed spotkaniem doszło do trzech zmian w awizowanych składach. Trener Janusz Ślączka postanowił postawić na Petera Ljunga i Łukasza Sówkę. Zastąpili oni Kenniego Larsena i Karola Barana. Trener gospodarzy dokonał zmiany na pozycji juniorskiej. Mateusz Rujner pojechał w miejsce Mike’a Trzensioka.

Spotkanie rozpoczęło się od mocnego uderzenia gospodarzy. Artiom Łaguta i Daniel Jeleniewski perfekcyjnie wyszli spod taśmy i nie dali żadnych szans Ljungowi i Sówce. W biegu juniorskim nasi młodzieżowcy wyszli dobrze ze startu, ale na dystansie Marcin Nowak wyprzedził Artura Czaje. Wyścig wygrał Krystian Rempała i dwa punkty zostały odrobione. Trzeci bieg bez większej historii – Greg Hancock wygrał start i pewnie dowiózł trzy punkty do mety. Koniec pierwszej serii zakończył się pechowo dla Petera Kildemanda, który upadł i został wykluczony z powtórki. W niej gospodarze wygrali 4:2.

W piątym wyścigu trener Ślączka postanowił pierwszy raz skorzystać z rezerwy zwykłej. Rempała zastąpił Sówkę. Niestety – zmiana nie przyniosła żadnego efektu. Ze starty wystrzelił Ljung, ale na dystansie wyprzedzili go obaj grudziądzanie. Na szczęście Szwed odbił drugą pozycje Rafała Okoniewskiego. W kolejnym biegu para Hancock – Dawid Lampart podwójnie prowadziła, ale tego drugiego na dystansie wyprzedził Krzysztof Buczkowski. Sporo emocji przyniósł bieg siódmy. Artiom Łaguta przedarł się z ostatniego na pierwszej miejsce, a Kildemand wyprzedził na trzecim okrążeniu Jeleniewskiego. Gospodarze prowadzili po dwóch seriach 23:19.

W ósmym biegu ponownie zmieniony został Sówka. Tym razem skończyło się remisem – Buczkowski poradził sobie z Czają i Ljungiem. Bardzo groźnie wyglądający upadek miał miejsce w kolejnym biegu. Jadący na trzeciej pozycji Jeleniewski miał defekt, a Dawid Lampart nie zdążył go ominąć i doszło do zderzenia zawodników. Na szczęście obaj wstali o własnym siłach. W powtórce ponownie nasz wychowanek zapoznał się z torem i został wykluczony z powtórki. W niej Łaguta pokonał Hancocka. W biegu dziesiątym na torze utworzyły się dwie pary. Kildemanda atakował Okoniewski, a Rempałe Gollob. Nasi zawodnicy dowieźli jednak wynik 4:2 i tym samym mieliśmy wynik 31:28.

W biegu jedenastym Sówkę zastąpił Czaja. Nasza para wyszła na podwójne prowadzenie, ale na dystansie Lampart i Czaja tracili pozycje, i grudziądzanie wygrali 4:2. W kolejnym wyścigu na tor upadli Czaja i Ljung. Sędzia winnym te sytuacji uznał Mateusza Rujnera i wykluczył go z powtórki. W niej ponownie nasza para prowadziła podwójnie, ale została wyprzedzona przez Tomasza Golloba. Również remisowo skończył się bieg trzynasty i przed wyścigami nominowanymi gospodarze prowadzili 41:36.

Losy meczu rozstrzygnęły się już w pierwszym biegu nominowanym. Wygrał go wprawdzie Ljung, ale na kolejnych pozycjach przyjechali gospodarze. Na otarcie łez para Hancock – Kildemand podwójnie wygrała i cały mecz zakończył się wynikiem 45:44.

PGE Stal Rzeszów 44:
1. Peter Ljung 9+1 (1,2,1*,2,3)
2. Łukasz Sówka 0 (0,-,-,-)
3. Dawid Lampart 3 (0,1,w,2,0)
4. Greg Hancock 11 (3,3,2,0,3)
5. Peter Kildemand 9+2 (w,1*,3,3,2*)
6. Artur Czaja 6 (1,2,2,0,1)
7. Krystian Rempała 6 (3,2,0,1)

MrGarden GKM Grudziądz 45:
9. Artiom Łaguta 11+1 (3,3,3,1*,1)
10. Daniel Jeleniewski 3+1 (2*,0,w,1)
11. Tomasz Gollob 8+2 (1*,3,0,3,1*)
12. Rafał Okoniewski 9 (2,1,2,2,2)
13. Krzysztof Buczkowski 11 (3,2,3,3,0)
14. Mateusz Rujner 0 (0,0,w)
15. Marcin Nowak 3 (2,1,0)

Bieg po biegu:
1. Łaguta, Jeleniewski, Ljung, Sówka 5:1
2. Rempała, Nowak, Czaja, Rujner 2:4 (7:5)
3. Hancock, Okoniewski, Gollob, Lampart 3:3 (10:8)
4. Buczkowski, Rempała, Nowak, Kildemand (u/w) 4:2 (14:10)
5. Gollob, Ljung, Okoniewski, Rempała 4:2 (18:12)
6. Hancock, Buczkowski, Lampart, Rujner 2:4 (20:16)
7. Łaguta, Czaja, Kildemand, Jeleniewski 3:3 (23:19)
8. Buczkowski, Czaja, Ljung, Nowak 3:3 (26:22)
9. Łaguta, Hancock, Lampart (u/w), Jeleniewski (su/w) 3:2 (29:24)
10. Kildemand, Okoniewski, Rempała, Gollob 2:4 (31:28)
11. Buczkowski, Lampart, Jeleniewski, Czaja 4:2 (35:30)
12. Gollob, Ljung, Czaja, Rujner (w) 3:3 (38:33)
13. Kildemand, Okoniewski, Łaguta, Hancock 3:3 (41:36)
14. Ljung, Okoniewski, Gollob, Lampart 3:3 (44:39)
15. Hancock, Kildemand, Łaguta, Buczkowski 1:4 (45:44)

Komentarze

0