IMG_6452

Po pełnym emocji meczu PGE Stal Rzeszów wygrała z KS Toruń 49:40! Tym samym nasz zespół zdobył trzy meczowe punkty, ponieważ w dwumeczu byliśmy lepsi od torunian 91:88! Najwięcej punktów zdobyli dla PGE Stali Duńczycy – Kenni Larsen (13+2) i Peter Kildemand (13+1). Wśród gości najlepiej zapunktował Chris Holder (9+1).

Spotkanie poprzedziły intensywne opady deszczu, które nawiedziły już w sobotni wieczór Rzeszów. Padać przestało dopiero ok. 13 w dniu meczu. Wtedy też rozpoczęły się przygotowania nawierzchni, które w pełni były nadzorowane przez sędziego Piotra Lisa i komisarza toru Aleksandra Janasa. Z tego powodu mecz rozpoczął się później niż planowano. O godzinie 17:15 na próbę toru wyjechali Krystian Rempała, Artur Czaja, Kacper Gomólski i Adrian Miedziński. Pół godziny później zawodnicy wystartowali do pierwszego biegu.

Inauguracja spotkania rozpoczęła się od upadku Mirosława Jabłońskiego, który zapoznał się z nawierzchnią toru jadąc na ostatniej pozycji. Sędzia Lis uznał, że „Miro” upadł specjalnie i ukarał go czerwoną kartką, który wykluczyła zawodnika PGE Stali do końca zawodów. W powtórce zawodnicy dojechali dokładnie w takiej samej kolejności jak w pierwszym podejściu – Miedziński i Holder wygrali podwójnie z Hancockiem. Jak się jednak okazało nie była to ostatnia czerwona karta tego dnia! Kolejną otrzymał w biegu czwartym Oskar Fajfer. Junior gości upadł przy podwójnym prowadzeniu Kildemanda i Rempały. Sędzia Lis ponownie uznał, że był to celowy upadek i tym samym Fajfer zakończył przedwcześnie spotkanie. W powtórce upadł nieatakowany Rempała, ale tym razem skończyło się tylko na wykluczeniu z jednego biegu. Pierwsza seria startów trwała ok. 35 minut.

W piątym wyścigu mieliśmy pierwszą tego dnia walkę na trasie. Długo utrzymywał się biegowy remis, ale na I łuku czwartego okrążenia Larsen pięknym atakiem wyprzedził Miedzińskiego, a że Dawid Lampart przyjechał przed Holderem nasz zespół wygrał 4:2 i wyszedł na prowadzenie 15:14. Nie utrzymał go jednak do końca drugiej serii startów. W biegu siódmym Paweł Przedpełski wyprzedził na dystansie osamotnionego Hancocka, a że trzeci dojechał Jason Doyle to KS Toruń wygrał 4:2.

Ósmy wyścig to popis największego showmana toru przy ul. Hetmańskiej 69 Kildemanda. „Pająk” cudownym atakiem po szerokiej minął na początku trzeciego okrążenia Holdera. W kolejnym biegu ponownie na wysokości zadania stanął osamotniony „Herbie”. Dziesiąty wyścig zakończył się podwójną wygraną Larsena i Lamparta, ale ze względu na problemy z maszyną startową sędzia postanowił go powtórzyć. W drugiej odsłonie Doyle wyprzedził na dystansie Lamparta i PGE Stal wygrała tylko 4:2 (30:29).

Kolejne emocje oglądaliśmy w biegu dwunastym. Para Lampart – Czaja prowadziła podwójnie, ale naszego juniora minął Holder. Australijczyk do końca atakował „Lampcia”, ale nasz zespół dowiózł wygraną 4:2 i wyszedł na prowadzenie 37:34. Przed biegami nominowanymi para Hancock – Larsen zwyciężyła podwójnie i tym samym stworzyła się spora szansa nie tylko na wygranie meczu, ale i na zdobycie puntu bonusowego za dwumecz.

Zawodnicy z Torunia nie składali jednak broni. Holder i Gomólski prowadzili podwójnie w pierwszym wyścigu nominowany, ale na dystansie tego drugiego wyprzedził Hancock. W decydującym o losach dwumeczu biegu piętnastym upadł zaatakowany przez Łagute Larsen. Sędzia Lis wykluczył Rosjanina. W powtórce rzeszowscy Duńczycy nie dali szans Miedzińskiemu i tym samym PGE Stal zdobyła trzy duże punkty meczowe. Ze strony wspaniałych jak zwykle rzeszowskich kibiców posypały się setki serpentyn, a radości nie było końca.

Władze PGE Ekstraligi zapowiedziały złożenie wniosku do Głównej Komisji Sportu Żużlowego o analizę pracy sędziego Lisa. Uwagi do decyzji lubelskiego arbitra były kierowane ze strony obu drużyn.

PGE Stal Rzeszów: 49 (91)
9. G. Hancock (1,2,3,3,2) 11
10. M. Jabłoński (W,W,W,W) 0
11. D. Lampart (1,1,1,3,0) 6
12. K. Larsen (3,3,3,2*,2*) 13+2
13. P. Kildemand (3,1*,3,3,3) 13+1
14. A. Czaja (2,2,1) 5
15. K. Rempała (1*,W,0) 1+1

KS Toruń: 40 (88)
1. Ch. Holder (2*,0,2,2,3) 9+1
2. A. Miedziński (3,2,1*,1,1) 8+1
3. G. Łaguta (2,0,2,2,W) 6
4. K. Gomólski (0,3,1,1,1) 6
5. J. Doyle (2,1,2,0) 5
6. P. Przedpełski (0,3,W) 3
7. O. Fajfer (3,W,W) 3

Bieg po biegu:
1. A. Miedziński, Ch. Holder, G. Hancock, M. Jabłoński (W) 1:5 (1:5)
2. O. Fajfer, A. Czaja , K. Rempała, P. Przedpełski 3:3 (4:8)
3. K. Larsen, G. Łaguta, D. Lampart, K. Gomólski 4:2 (8:10)
4. P. Kildemand, J. Doyle, K. Rempała (W), O. Fajfer (W) 3:2 (11:12)
5. K. Larsen, A. Miedziński, D. Lampart, Ch. Holder 4:2 (15:14)
6. K. Gomólski, A. Czaja , P. Kildemand, G. Łaguta 3:3 (18:17)
7. P. Przedpełski, G. Hancock, J. Doyle, M. Jabłoński (W) 2:4 (20:21)
8. P. Kildemand, Ch. Holder, A. Miedziński, K. Rempała 3:3 (23:24)
9. G. Hancock, G. Łaguta, K. Gomólski, M. Jabłoński (W) 3:3 (26:27)
10. K. Larsen, J. Doyle, D. Lampart, O. Fajfer (W) 4:2 (30:29)
11. P. Kildemand, G. Łaguta, A. Miedziński, M. Jabłoński (W) 3:3 (33:32)
12. D. Lampart, Ch. Holder, A. Czaja , P. Przedpełski (W) 4:2 (37:34)
13. G. Hancock, K. Larsen, K. Gomólski, J. Doyle 5:1 (42:35)
14. Ch. Holder, G. Hancock, K. Gomólski, D. Lampart 2:4 (44:39)
15. P. Kildemand, K. Larsen, A. Miedziński, G. Łaguta (W) 5:1 (49:40)

Wyniki: eSpeedway.pl

Komentarze

0