Nice - Polska Liga Żużlowa
admin

Stal zwycięża z Orłem na inaugurację!

Stal Rzeszów pokonała drużynę Orła Łódź 50:39 w ramach pierwszej kolejki Nice Polskiej Ligi ...
stalorzel

Stal Rzeszów pokonała drużynę Orła Łódź 50:39 w ramach pierwszej kolejki Nice Polskiej Ligi Żużlowej. Najskuteczniejszym zawodnikiem w naszym zespole był Karol Baran, wśród gości pierwsze skrzypce grali Jakub Jamróg i Hans Andersen.

Mecz został poprzedzony minutą ciszy poświęconą pięciu piłkarzom Wólczanki Wólka Pełkińska, którzy w Wielką Sobotę zginęli w wypadku samochodowym.

W biegu pierwszym ze startu najlepiej wyszedł Craig Cook, za nim przez moment na drugim miejscu był Maciej Kuciapa, lecz na dystansie został wyprzedzony przez Hansa Andersena. Mimo pogoni kapitana rzeszowskiej Stali za rywalami, w tym biegu nie doszło już do żadnych przetasowań. Inauguracyjny wyścig zatem wygrywają podwójnie łodzianie.

W biegu młodzieżowym najlepiej ze startu wyszedł Michał Piosicki, za nim w pogoń ruszył Rafał Karczmarz, który występuje w rzeszowskim zespole w charakterze gościa. Na trzecim okrążeniu Karczmarz minął Michała Piosickiego i wyścig układał się na 4:2 dla gości. Jednak na ostatnim wirażu przed metą upadek zaliczył wspomniany Piosicki i dzięki temu gospodarze zwyciężyli 4:2 zmniejszając do dwóch punktów prowadzenie gości. Młodzieżowiec Orła zbytnio nie ucierpiał i był zdolny do dalszej jazdy.

W biegu trzecim najlepiej ze startu wyszli goście, ale już na przeciwległej prostej pierwszego okrążenia Scott Nicholls wyprzedził Roberta Miśkowiaka i wyścig układał się na remis. Na drugim okrążeniu ambitna pogoń Karola Barana za Jakubem Jamrogiem przyniosła efekt i gospodarze objęli w biegu prowadzenie 4:2, którego nie oddali już do końca. Zatem po trzech biegach mamy remis 9:9.

W biegu czwartym za przekroczenie limitu dwóch minut i niestawienie się w tym czasie pod taśmę startową wykluczeni zostali zawodnicy gości Rory Schlein i Michał Piosicki. W związku z tym bieg bez historii. Dawid Lampart i Grzegorz Bassara spokojnie dojechali do mety. Po czterech biegach Stal prowadzi z Orłem 14:9.

Po przerwie na równanie toru w biegu piątym najlepiej ze startu wyszedł z czwartego pola Karol Baran, mimo że był mocno spychany pod bandę przez Craige’a Cook’a. Natomiast na wyjściu z drugiego łuku Scott Nicholls wyprzedził Hansa Andersena i gospodarze wyszli na podwójne prowadzenie, którego nie oddali już do końca. Po pięciu biegach Stal prowadziła z Orłem 19:10.

W kolejnym biegu najlepszym refleksem pod taśmą popisał się Jakub Jamróg. Przez dłuższy czas wynik biegu układał się na remis. Na ostatnim okrążeniu na moment Dawid Lampart wyszedł na prowadzenie, ale wyniosło go na zewnętrzną i szybka kontra Jakuba Jamroga była skuteczna. Na dodatek Robert Miśkowiak również na ostatnim okrążeniu uporał się z Rafałem Karczmarzem i bieg padł łupem gości 4:2. Orzeł zatem zniwelował dystans do rzeszowian do siedmiu punktów (21:14).

W biegu siódmym najlepiej ze startu wyszli Maciej Kuciapa i Nicklas Porsing. Z okrążenia na okrążenie zawodnicy Stali powiększali przewagę nad parą łodzian, których reprezentowali Rory Schlein – Oskar Bober i bez problemów dowieźli zwycięstwo do końca. Po zwycięstwie dubletem Stal prowadziła już 26:15.

W biegu ósmym pierwszy łuk najlepiej rozegrał Hans Andersen i znalazł się przed Dawidem Lampartem. Na szczęście dla rzeszowian Grzegorz Bassara poradził sobie z debiutantem na polskich torach. Craig Cook, bo o nim mowa gasł w oczach z biegu na bieg po swoim świetnym pierwszym starcie. Na dystansie walki nie było i bieg zakończył się remisem.

W biegu dziewiątym start padł łupem Nicklasa Porsinga, który przyblokował parę gości i na drugie miejsce przedarł się Maciej Kuciapa. Stalowcy wysforowali się na podwójne prowadzenie, ale na czwartym okrążeniu na przeciwległej prostej Jakub Jamróg ostrym atakiem minął kapitana Żurawi i gospodarze powiększyli prowadzenie do trzynastu oczek. (33:20).

Bieg dziesiąty rozpoczął się od dobrego startu Rory Schlein’a, którego przed końcem drugiego okrążenia wyprzedził Karol Baran. Scott Nicholls który przed biegiem z powodu awarii wymienił motocykl nie nawiązał walki z prowadzącą dwójką i spokojnie dowiózł do mety jeden punkt. Na szarym końcu przyjechał Michał Piosicki, który zupełnie się nie liczył w stawce. Prowadzenie Stali wzrosło do piętnastu punktów (37:22).

W biegu jedenastym goście stosują podwójną rezerwę taktyczną. Hans Andersen i Jakub Jamróg zastąpili Cook’a i Miśkowiaka. Najepiej ze startu wyszedł Nicklas Porsing, lecz na drugim okrążeniu wyniósł się zbyt szeroko i stracił miejsce na rzecz Jakuba Jamroga. Na trzecim miejscu bieg ukończył Hans Andersen. Dawid Lampart co bardzo rzadko się zdarza na torze w Rzeszowie zakończył bieg bez punktów. Goście dzięki zwycięstwu 4:2 zmniejszyli nieco przewagę rzeszowian (39:26).

W biegu dwunastym kapitalnym refleksem spod taśmy błysnęli rzeszowianie. Rafał Karczmarz był przed Karolem Baranem. Na dystansie Baran minął młodzieżowca Stali, którego przez jakiś czas starał się wyprzedzić Andersen. Jednak ambitny Rafał nie dał się pokonać i zwiększył przewagę nad Duńczykiem. Widząc co się dzieje za plecami tuż przed metą Karol Baran przymknął manetkę gazu puszczając przed siebie Rafała Karczmarza. Pewne zwycięstwo 5:1. W tym momencie Stal Rzeszów osiągnęła największą przewagę 44:27 w całym spotkaniu.

Ze startu w biegu trzynastym najlepiej wyszli łodzianie Rory Schlein z Jakubem Jamrogiem nie pozwolili rzeszowianom na nawiązanie walki i pewnie dowieźli podwójne zwycięstwo do samego końca. Maciej Kuciapa zdobył punkt dla Stali, a Scott Nicholls na rezerwowym motocyklu nie mógł wiele zdziałać. Przed biegami nominowanymi Stal prowadziła 45:32.

W pierwszym z biegów nominowanych ze startu najlepiej wyszedł Dawid Lampart, którego starał się cały czas atakować Rory Schlein. ”Lampcio” jednak nie pozwolił sobie tym razem na stratę punktów. Przez niemal cztery okrążenia Scott Nicholls był na trzeciej pozycji, ale na ostatnich metrach stracił miejsce na rzecz Roberta Miśkowiaka. ”Hot Scott” dobrze się prezentował w początkowej fazie zawodów, ale jak widać drugi motocykl już nie był tak szybki. Remis w biegu czternastym.

W ostatniej odsłonie dzisiejszego spotkania Hans Andersen najlepiej wyszedł ze startu. Za nim podążał Karol Baran, lecz mimo ambitnych ataków Carlos nie zdołał wyprzedzić Duńczyka. Na drugim okrążeniu trzecie miejsce stracił Nicklas Porsing na rzecz Jakuba Jamroga. Ostatecznie goście zwyciężyli w biegu numer piętnaście 4:2, ale ze zwycięstwa cieszyli się rzeszowianie. Stal pokonała Orła 50:39.

Rzeszowianie pokazali się jako mocny kolektyw, a jeśli uporają się z problemami sprzętowymi i jeszcze bardziej spasują do swojego toru będą niezwykle groźni dla każdego. Wśród łódzkiej ekipy na ciepłe słowa zasługują Hans Andersen, Jakub Jamróg i Rory Schlein. Ta trójka przez całe spotkanie stawiała mocny opór gospodarzom.

Stal Rzeszów – Orzeł Łódź 50:39.

Stal Rzeszów
9. Maciej Kuciapa 5 (1,2*,1,1)
10. Nicklas Porsing 8 (0,3,3,2,0)
11. Karol Baran 11 (1,3,3,2*,2)
12. Scott Nicholls 6 (3,2*,1,0,0)
13. Dawid Lampart 10 (3,2,2,0,3)
14. Rafał Karczmarz 6 (3,0,3)
15. Grzegorz Bassara 4 (1, 2,1*)

Orzeł Łódź
1. Hans Andersen 11 (2*,1,3,1,1,3)
2. Craig Cook 3 (3,0,0,-)
3. Robert Miśkowiak 4 (2,1,0,-,1*)
4. Jakub Jamróg 11 (0,3,2,3,2*,1*)
5. Rory Schlein 8 (w,1,2,3,2)
6. Oskar Bober 2 (2,0,0)
7. Michał Piosicki 0 (u,w, 0)

1. Cook (67,3), Andersen, Kuciapa, Porsing. 1:5
2. Karczmarz (67,49), Bober,Bassara, Piosicki –u. 4:2; (5:7).
3. Nicholls (67,16) , Miśkowiak, Baran, Jamróg. 4:2; 9:9
4. Lampart (66,82), Bassara, Schlein -w, Piosicki-w. 5:0; 14:9
5. Baran (68,18), Nicholls, Andersen, Cook. 5:1; 19:10.
6. Jamróg (67,37) , Lampart, Miśkowiak, Karczmarz. 2:4; 21:14
7. Porsing (67,59), Kuciapa, Schlein, Bober. 5:1; 26:15
8. Andersen (67,62) , Lampart, Bassara, Cook. 3:3; 29:18
9. Porsing (67,74), Jamróg, Kuciapa, Miśkowiak. 4:2, 33:20
10. Baran (68,06), Schlein, Nicholls, Piosicki. 4:2, 37:22
11. Jamróg (67,43), Porsing, Andersen, Lampart. 2:4; 39:26
12. Karczmarz (68,9), Baran, Andersen, Bober 5:1 (44:27)
13. Schlein (67,99), Jamróg, Kuciapa, Nicholls. 1:5 (45:32).
14. Lampart (67,54), Schlein, Miśkowiak, Nicholls. 3:3 (48:35)
15. Andersen (68,02), Baran, Jamróg, Porsing 2:4 (50:39)

NCD: Dawid Lampart 66,82 w biegu czwartym.

Ostatnio dodane

Koniec ze staniem w kolejce

Kup bilet on-line!

Klub w social media